Otyłość – czy należy się jej bać?

Okazuje się, że z otyłością zmaga się większa część naszego społeczeństwa, niż mogłoby się nam wydawać. Szacunkowo ponad połowa Polaków cierpi na nadwagę, a jedna piąta z nich to osoby otyłe.

W Internecie aż roi się od różnego rodzaju poradników dotyczących chudnięcia i prowadzenia zdrowego trybu życia. Ale czy wiemy tak naprawdę, przed czym chcemy się obronić? Czas dowiedzieć się, czym jest otyłość, jak ją dzielimy oraz jakie poważne konsekwencje może przynieść.

 

  1. Co to jest otyłość? Jak ją dzielimy?

W skrócie można by powiedzieć, że z otyłością mamy do czynienia wówczas, gdy nasza tkanka tłuszczowa jest patologicznie przerośnięta, uniemożliwiając prawidłowe funkcjonowanie wszystkich narządów lub układów.

Otyłość możemy podzielić na dwie podstawowe:

  • otyłość prostą, która – po prostu – wynika z przekarmienia
  • otyłość wtórną, która jest efektem zmian hormonalnych czy różnego rodzaju chorób.

 

  1. Co może powodować otyłość w przyszłości?

Mając nadwagę czy będąc w początkowej fazie otyłości, często nie zastanawiamy się nad tym, czym taki stan może grozić i do jakich poważnych chorób lub schorzeń może prowadzić. Eksperci są zgodni, że nieleczona otyłość powoduje wiele chorób oraz przyczynia się do szybszej śmierci. Jakie to choroby? Oto lista najczęstszych:

  • zaburzenia metaboliczne – takie jak cukrzyca czy kamica żółciowa,
  • zaburzenia układu oddechowego – na przykład zespół bezdechu sennego,
  • zaburzenia układu sercowo-naczyniowego – nadciśnienie tętnicze czy niewydolność serca,
  • schorzenia związane z jama brzuszną – takie jak choroba refluksowa czy nietrzymanie moczu,

oraz wiele innych. Do najpoważniejszych należą jednak nowotwory, z których najczęściej występuje rak jelita grubego.

 

  1. Co mogę zrobić?

Jeśli cierpisz na otyłość – udaj się do lekarza lub dietetyka. On powinien pomóc Ci, polecając lekarstwa lub układając odpowiednią dla Ciebie dietę. Zalecenia ekspertów są w tych kwestiach bardzo istotne. Jeżeli masz nadwagę – nie ryzykuj. Zacznij zdrowo się odżywiać i więcej się ruszaj. Może to już czas na siłownię?